Rekolekcje, które poruszyły serca

Minione rekolekcje były dla wielu z nas czasem, który trudno ubrać w zwykłe słowa. To były dni pełne prostoty, szczerości i treści, które trafiały prosto do serca. Dziękujemy ks. Maciejowi Bagdzińskiemu za jego otwartość, autentyczność i mowę płynącą prosto z serca. Za opowieści, które nie były teorią, lecz prawdziwym świadectwem życia i wiary.

Szczególnym darem było przybliżenie postaci polskiej mistyczki Alicji Lenczewskiej oraz jej duchowej drogi, która dla wielu stała się inspiracją do głębszej relacji z Jezusem.

Osobnym i bardzo poruszającym momentem były katechezy o Eucharystii. Niektórzy po raz pierwszy usłyszeli tak jasno i głęboko, co naprawdę dokonuje się podczas Mszy Świętej. To spojrzenie pozwoliło odkryć na nowo wielkość i sens tego, co często przeżywamy jako codzienność.

Nie można też pominąć chwili modlitwy przy płaszczu Matki Bożej z Guadalupe. Wiele osób doświadczyło wtedy konkretnych łask pokoju, wyciszenia i łagodności serca. Niektórzy mówili, że czuli obecność Maryi i Jej matczyną bliskość.

Te rekolekcje ubogaciły nas i pomogły głębiej przygotować wnętrze na przeżywanie tajemnicy Zmartwychwstania. Z całego serca dziękujemy za ten czas, za każde słowo, świadectwo i modlitwę. Niech owoce tych dni pozostaną w nas na długo.